Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 02-15-2006, 17:23   #142
Kulek
 
Reputacja: 3 Kulek ma wyłączoną reputację
$: 18 511
"Specnaz"

Spec zgramolił się z wieży, zostawiając tam Smatgogle. Zaniósł książki do pokoju i zabrał z tamtąd grube, robocze rękawice.
Wyszedł na zewnątrz, Podszedł do Towera rozmawiającego z Malcikiem i Mongołem.
- Taak też widziałem jak jebło. Ale nas to nie dotyczy. Zobaczmy co przytargaliście. - Założył rękawice. Widać że był raczej sceptyczny i chyba chciałby rzucić kilka niepochlebnych uwag pod adresem obu kafarków. Ale gdy wgramolił się na pakę ciężarówki. Uśmiechnął się od ucha do ucha.
- Malcik, Mongoł! Kapitalna robota, dokładnie tego było mi trzeba. Macie u mnie po browarze. - Zeskoczył z ciężarówki trzymając laserową spawarkę. - A za to mogę was ucałować.
Zwrócił się do Towera.
- Tower, jeśli nie masz nic do roboty poza telefonami, możesz rozłożyć warty na wieży? Są tam moje smartgogle, chciałbym żeby zawsze chociaż jedna osoba miała oko na okolicę. Nie zamierzam dać się zaskoczyć Dzikim ze spuszczonymi spodniami.-
Podszedł do stuffu na ciężarówce i zaczął ściągać gaśnice. Po jednej na każde piętro.
- Chłopaki pomóżcie! - Głową wskazał na złom.
Najpierw drzwi wejściowe. Stal i sztaby. Potem zaspawanie okien na parterze. Zapowiadał się pracowity dzień.
A słońce waliło niemiłosiernie.
Targając gaśnicę natknął się na Malutkiego. Ten powitał go zdziwionym wzrokiem.
- Po prostu jestm przezorny. Albo przesadnie ostrożny. Jak wolisz. Słyszałem że robisz już konsolke do odpalania bomb? -
Malutki rzucił kilka technicznych szczegółów. Spec chwilę trawił to w głowie. - Słuchaj, ale jak wybebeszałeś ten niewypał to nie wyciagnąłeś z niego samej tylko elektroniki? Nie było tam jakiegoś materiału wybuchowego? To była głowica bojowa! - Dominik postawił gaśnicę na podłodze. Odetchnął kilka razy. - Mając coś takiego będzie mozna wysadzić czołg. Albo pancerną furgonetkę. Z czymś takim szalony plan Towera mógłby mieć minimalne szanse powodzenia. -
 
Kulek jest offline