Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 02-22-2006, 22:48   #109
Yarot
Obsługa
 
Yarot's Avatar
 
Reputacja: 8 Yarot jest jak klejnot wśród skałYarot jest jak klejnot wśród skałYarot jest jak klejnot wśród skałYarot jest jak klejnot wśród skał
$: 267 370
6 mężczyzn przebiegło obok miejsca, gdzie leżeli Zieleńsza i Dieter. Dziewczyna szybko zerwała się na nogi i popatrzyła, co też stało się z Dieterem, który zepchnął ją z drogi buhaja. Zobaczyła go jak leży, z zamkniętymi oczami i z rosnącym w oczach guzem na czole. Podbiegła do niego i sprawdziła, czy wszystko w porządku. Wydaje się, że to tylko utrata przytomności, bowiem oddech i bicie serca udało się łatwo wyczuć. Radosny dotąd i pełen werwy młodzieniec leżał teraz jak kłoda na ulicy. O jego przeniesieniu Zieleńsza może tylko pomarzyć.
- Nic się nie stało? - spytał mężczyzna w skórzanym fartuchu, który podbiegł do Was. Straganiarz, którego kram Zieleńsza zniszczyła też przyglądał się całej scenie. Nawet specjalnie nie miał za złe tego, co się stało. I tak zbierał się już i większość towaru już miał pochowane. To, co zostało, i tak skończyło by dziś jako pasza dla bydła, gdyby nikt tego nie kupił.
- Skaranie na tych obwiesiów i kara boska - jakiś głos kobiety zabrzmiał pośród szumu ulicy. Wozy trochę tylko zwalniają, a ludzie wyglądają z nich ciekawi rosnącego zbiegowiska i zdarzenia. - Za nic ludzi mają jeno bydło i byki - kontynuowała kobieta. - To nie prowadzi do niczego dobrego.
- Czy pomóc może gdzieś go przenieść, pani? - teraz zapytał jakiś woźnica, który przystanął na chwilę swoją niewielką bryczką?
 
__________________
...and the Dead shall walk the Earth once more
_. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : ._
Yarot jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem