Dobre wybrnięcie z sytuacji

Tylko trzeba było się liczyć ze zdrowiem psychicznym biednej Zieleńszej! Toż teraz dziewczyna jest przekonana, że chłopaka zabiła

I będzie przekonana o tym jeszcze przez jakiś czas, gdyż odpiszę dopiero jutro (mam nadzieję). Teraz Zieleńsza będzie mogła powiedzieć "Mój bohaterze!" i popatrzeć na Dietera z bezgranicznym podziwem w oczach
