W kwestii formalnej, w zupełności zgadzam sie z Bordin'em ze sesje raczej nie powinny być wzorowane na czyichś "wypocinach", a raczej powinna cechować je innowacyjność. Ale to czy piszemy w pierwszej osobie czy w trzeciej pozostawiono juz nam do wyboru wiec nie wiem po co był ten post. Choć przyznam ze mi zdecydowanie łatwiej pisze sie w pierwszej osobie, bo powiedzmy że bardziej wtedy wczuwam sie w postać

jednakże pisał będę w trzeciej osobie, ot tak dla sprawdzenia samego siebie

.
Sorx, za spam i opóźnienia z moją postacią, cóż tak wyszło... ale teraz to nadrabiam. A i kto wie może uda mi sie nie zginąć w pierwszej walce.