Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 22-08-2009, 00:57   #2
Mubashi
 
Mubashi's Avatar
 


Dopiero teraz Bess przyjrzała się pozostałym. Cóż, widywała brzydsze mordy. Prawie dało dotknąć niepokoju szamocącego się od ściany do ściany po całym budynku. Mord na nosferatu wydawał się Łapce o tyle niedorzeczny, co śmieszny. Sama widziała w Londynie paru wampirzastych, jednak trzymała się od nich z daleka. Na dodatek Katedra... Dostaniemy za to chociaż jakiś medal, co?
- No, ten... Bess jestem. - rzuciła, szczerząc zęby. Cholera, chciała żeby to zabrzmiało jakoś luzacko, ale wyszło jakby była nerwowym alkoholikiem. - Nie prowadzę, jak coś. Nie umiem jeszcze jeździć po prawej stronie drogi. - westchnęła, po czym opuściła pokój.
 
__________________
Wuargh! Wuargh!

Ostatnio edytowane przez Mubashi : 06-09-2009 o 22:25.
Mubashi jest offline