Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 31-08-2009, 13:56   #2
Latilen
 
Latilen's Avatar
 
- Pani... - Kastus nie rezygnował.
Jedna stopa na chwilę zniknęła. Rozległo się mruczenie wypełnione czystym niezadowoleniem. Potem nagle wychynęła ręka, która przyciągnęła kapłana bliżej. A właściwie jego torbę. Druga dłoń zaczęła systematycznie przegrzebywać jej zawartość.
- Pani, to jest moja torba.
- Niemożliwe. To pewnie dlatego wisi na twoim ramieniu, hę?
- takiej dawki ironii nie można było nie zauważyć.
- Byłoby łatwiej, gdybyś pani powiedziała, czego szukasz...
Ręka przyciągnęła Kastusa za fraki w dół. Gnomka chciała mieć twarz kapłana na wysokości swojej.
- Dobrze wiesz czego szukam! - warknęła - Gdzie masz moją - pociągnęła nosem - Aha! - okrzyk zwycięstwa wyrwał jej się, jakby wygrała masę kasy w pokera. Wyjęła z torby kapłana szklaną butelkę z płynem w kolorze bursztynu.
- Czy myślisz pani, że to dobry pomysł? - mężczyzna chrząknął znacząco, patrząc w stronę przybyłych.
W tym czasie połowa zawartości znalazła się już w brzuchu kapłanki.
- Nie mendź. - zakorkowała buteleczkę i wrzuciła ją przez ramię na wóz. - Klin działa najszybciej na kaca.
Zeskoczyła na ziemię. Przeciągnęła się.


Jej metr wysokości plasował ją na półce tych wysokich. Gnomów. Dziarskim krokiem podeszła do przybyłych.
- Witam. Nazywam się Drucilla Maelstormknocker. Mówcie mi Dru. Mam nadzieję, że przynieśliście jakąś flaszkę, aby opić naszą przyszłą współpracę. - uśmiechnęła się promiennie.
Kastus westchnął.
- Bez tego ani rusz.
 
__________________
"Women and cats will do as they please, and men and dogs should relax and get used to the idea."
Robert A. Heinlein

Ostatnio edytowane przez Latilen : 31-08-2009 o 22:17.
Latilen jest offline