Wątek: Vampire
Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 12-03-2006, 17:33   #3
Redone
Lady Redone
 
Redone's Avatar
 
Reputacja: 2671 Redone ma wspaniałą reputacjęRedone ma wspaniałą reputacjęRedone ma wspaniałą reputacjęRedone ma wspaniałą reputacjęRedone ma wspaniałą reputacjęRedone ma wspaniałą reputacjęRedone ma wspaniałą reputacjęRedone ma wspaniałą reputacjęRedone ma wspaniałą reputacjęRedone ma wspaniałą reputacjęRedone ma wspaniałą reputację
Hehe, dzięki bardzo za tak obfity komentarz Nights

Pozwolę sobie umieścić tu pw od Frosty'ego:
Cytat:
Hej Redone prosiłaś o komentarz twojego opowiadania więc komentuję:
Na początek trochę krytyki. Jest to rzecz gustu, ale chyba trochę za szybko i odrobinę nachalnie sugerujesz odbiorcy fakt, że Kerstal jest wampirem. Druga i trzecia uwaga bierze się bardziej ze stereotypu wampira przyjętego w większości takich historii, a mianowicie: Kerstal odbija się w lustrze (2) i Vanguard pije krew od Kerstal'a bez obawy o to że się z nim zwiąże w postaci sługi (choć z tym może się trochę czepiam)(3).
Oki to tyle, teraz przejdźmy do przyjemniejszej części. Opowiadanko mi się podobało i mam nadzieje że zdecydujesz się zamieścić na forum kolejne jego części. Jeśli tak uczynisz z radością będę śledził dalsze losy młodego wampira. Pozdrawiam:


FROST
No to teraz moje uwagi
1. Mam was! Nigdzie nie napisałam, że to żywcem wyjęte z WoDa Wręcz przeciwnie, nie myślałam wcale o tym, bo opowiadanie działo się w Świecie Mroku. Chciałam raczej przedstawić swoją wizję wampirów (która będzie rozwinięta w dalszych częściach). I tu też pojawia się punkt drugi:
2. Chodzi o zależność sługa - pan. W mojej wizji inaczej to wygląda. Tak samo sprawa z lustrem się ma, według mnie powinien się w nim odbijać
3. Rzeczywiście, mi też nie podoba się, że tak szybko wiadomo o wampiryzmie Kerstala, ale to jakoś samo wyszło, miałam w planach więcej tajemniczości. Jak widać tajemniczość to nie jest moja mocna strona niestety :P Ale staram się nad tym pracować.
4. Inna sprawa, że mi właśnie najbardziej podobał się początek, pierwszy fragment przed gwiazdkami Ale widać każdy lubi coś innego
5. Sprawa szybkiego zaufania wobec dwóch obcych wampirów - to też wynika z mojej wizji świata wampirów i będzie wyjaśnione później. A czemu Kerstal mu zaufał, to mam nadzieję wyjaśniłam. A może nie bardzo to było zrozumiałe?

Zdaję sobie sprawę, że mój styl kuleje, zawsze miałam problemy z przelaniem na papier tego co chciałam. Ale postaram się poprawić

Jeszcze raz bardzo wam dziękuję, to dużo dla mnie znaczy
 
__________________
Courage doesn't always roar. Sometimes courage is the quiet voice at the end of the day saying, "I will try again tomorrow.” - Mary Anne Radmacher
Redone jest offline