Widzę sesja zainspirowana Dragon Age'm ;p bardzo fajnie bo właśnie gram

chciałbym się zgłosić, ale widzę jedno ale. Mianowicie zaklęcia klasowe, jest ich za mało i są niezbyt zbalansowane, przykład nekromanty: czym on niby ma walczyć z innym magiem ? Zatrucie broni ? Super:P widział ktoś kiedyś maga walczącego sztyletem zatrutym dodatkowo niezbyt silną trucizną? Ostatnia wola może się przydać fabularnie, w walce zero pomocy, zbroja z kości taka jak magiczna zasłona czyli to samo co ma każdy mag za darmo. Jedyną bronią jest animacja martwego, a nie zawsze są jakieś zwłoki pod nosem...
Reasumując zagrałbym, ale jakbyś zmodyfikował listę czarów, bo jest lekka bieda
Edit.
W ogóle jak tak przyglądam się tym czarom to tylko kilka klas ma czym walczyć ;p