| Część pierwsza była o niebo lepsza z wyśmienitym Vin Dislem który jest wręcz stworzony do takich ról. Owszem nie było to jakieś wyjątkowo ambitne kino jednak niezłe na odstresowanie się. Natomiast jeśli chodzi o część drugą o której tu mówimy. Śmieszny murzyn z brzuszkiem zamiast triple X? Heh wolne żarty ...
__________________ Nie należy ufać ludziom to się zawsze żle kończy .... dla nich :] |