Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 03-27-2006, 20:35   #251
Dorn
 
$: 0


Poziom Ostrzeżenia: (0%)
- Cholera ..... nie chciałem byś zginął, poddaj się a przeżyjesz, rzuć broń i prowadź to tej cichej norki. W przeciwnym razie nie będę miał tu nic do powiedzenia, a moi towarzysze, Cię zmiażdżą. Bądź mądry, rzuć to żelastwo.

Powoli wycofuje się do tyłu, tak by móc osłonić się kimś bardziej wprawionym w walce wręcz. W tym samym czasie wyciągam sztylet, łapiąc za ostrze, tak by być gotowym do rzutu

[ Dodano: 2006-03-27, 21:41 ]
Nie spuszczając z oczu strażnika, mówię ściszonym głosem ( tak by tylko oni słyszeli ) do towarzyszy:

- Tak w ogóle, to przepraszam was za ten pośpiech w tunelu, ale miałem taką nadzieje, że wszyscy ruszycie za mną, niestety 2 się zgubiło. Przynajmniej jesteśmy na wolności, ale o tym potem, musze się wyspać, to bardzo istotne !!!
 
 
Reklama