| WOW. Dyskusja filozoficzna...
A paladyni są najgorsi, bo to zazwyczaj w przenośni i w rzeczywistości zakute łby. Na nieszczęście odgrywanie rycerzyków a la Chanson de Geste wychodzi większości osób doskonale. Patetyzm! Wzniosłość! I po to są złeeee postaci - by równoważyć wszelakich osobników w błyszczącej zbroi okazując odrobinę charakteru... |