| - Jesteśmy, trudno to wytłumaczyć, jesteśmy pokojowo nastawieni, lecz ludzie, nie chcą żyć w pokoju, jak widać. Ledwo tu się dostaliśmy, to na nas polują. Nie chcemy nic, prócz wydostania się stąd, my wrócimy przez portal do domku, a wy dalej będziecie sobie żyli, to wszystko.
Wychylam się lekko za placów kompana i obserwuje strażnika, niecierpliwie i z ciekawością oczekując jego odpowiedzi. |