Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 29-03-2010, 23:48   #5
brody
Konto usunięte
 
Reputacja: 2410 brody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputację
O ile w pbf taki podział mogę sobie wyobrazić i przy pewnych założeniach może to mieć nawet sens.
MG zyskuje w taki sposób możliwość innego punktu narracji w sesji.
Nie wydaje mi się jednak aby było możliwe wyłączenie przez MG wiedzy jaką posiada i w obiektywny sposób kierowaniem bohaterem jak byłby zwykłym graczem. Nasze umysły działają w ten sposób, że jest to poprostu niewykonalne.
Mimo innej nazwy będzie to zwykły NPC, jakich wielu w każdej sesji, prowadzony przez MG.
Natomiast w normalnej grze wydaje mi się to poprosty awykonalne. Bardziej przypominałoby to rozmowę schizofrenika z samym sobą. Możemy sobie wyobrazić następującą sytuację.
MG- Bartek, Gracz-Bartek, i jest to ta sama osoba.
MG (Bartek) - przedstawia graczom opis polanki w lesie, na której są dziwne runiczne kamienie. Gracze wchodzą na polankę i nagle za drzew wybiega niedźwiedź i MG (Bartek) pyta, co robiecie do graczy?
Gracza (Bartek) - To ja robię to i to....
Moim zdaniem to paranoja.
Nie da się też w obiektywny i uczciwy sposób rozsądzać konfliktów. MG nie oddzieli swojej wiedzy jaką ma jako prowadzący od tej jaką ma jego bohater.
Gdy MG prowadzi NPC nie ma jakiś osobistych celów i dążeń (nie zależy mu na zwiększaniu statystyk, zdobywaniu bogactw, magicznych przedmiotów etc.). Jako gracz każdy ma takie cele i jest to poniekąd jego główny cel.

Podsumowując, o ile w pbf ma to jeszcze jakąś rację bytu i możemy to traktować jako formę eksperymentu narracjnego, to w normalnej grze jest moim zdaniem niewykonalne i raczej nie ma żadnego sensu.

EDIT:
Majk potwierdził to co napisałem wcześniej. Czyli traktuje on to jako pomoc w narracji w sesji. Nie traktuje tego NPC jako swoje drugie "ja". Chce w ten sposób dać graczom inny punkt widzenia na pewne problemy. I to ma sens, ale tylko w pbf-ie.
W realu to jest moim zdanie niewykonalne.
 
__________________
Konto usunięte na prośbę użytkownika.

Ostatnio edytowane przez brody : 29-03-2010 o 23:53.
brody jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem