| A.d. 1 Gdzie jest napisane, żę do uzyskania kwintesencji z krwii trzeba ją pić? Odpowiednio wysoka pierwsza pozwala wyciągać kwintesencję z każdego przedmiotu, ale to nie oznacza, że aby wyciągnąć z materii ściany soczek, musimy tą ścianę zjeść. :P Oczywiście nikt nie zabrania, ale to już bardzo prywatna sprawa paradygmatu.
A.d. 2 Avatara niszczy przemiana w wampira. Czy krew? Nie wiem, ale bardzo w to wątpię. Wydaje mi się wręcz, że pierwsze słysze.... zrsztą przecież nie będziemy tej krwi do własnego krwiobiegu wprowadzać bo to się może skończyć więzami krwi. :P
A.d. Eutanatos. Nie wiem czy dokładnie znasz tą tradycję, jednak patrząc na cele nawet takiego "Golden Chalice" uznałbym, że obrządek uznaje wampiry za dewiantów, zakłucających naturalny porządek rzecz, i jako takich niebezpiecznych.
A.d. Verbena. Wampiry są zaprzeczeniem wszystkiego w co wierzy to zgrupowanie. Takie praktyki nie zapewniają pierwszego miejsca pośród ulubionych.
A.d. Ciekawość. Nas też interesuje dużo niebezpiecznych zwierząt i wydarzeń. Dlatego mamy lornetki. Poznawanie wampira osobiście kojarzy mi się z zoologiem, który chcąc poznac lwa, podchodzi do niego, podnosi mu ogon i sprawdza co tam jest... to nie jest najbezpieczniejszy pomysł na dowiedzenie się tego co chcesz wiedzieć. |