A na następny temat proponuję: "Zagrożenia wychodzenia z domu". Zaczęłoby się od Heyah a później aż strach pomyśleć. Widział ktoś może Equilibrium? (głupie pytanie, sorki) Tamten świat, bez kolorów ozdób, muzyki i rozrywek pasowałby idealnie dla tej wspólnoty. Tylko zabroniliby policji zabijać i mieliby swój Eden.
