| Bimli
Uff, udało się. 85% to prawie jak nic, zwłaszcza przy nowym modelu matematycznym Eybacha-Meiera, który udowodnił że całość wynosi dokładnie 594,7%, a nie jak wcześniej sądzono 100%. Chwała mu za to. - Nie Ed, nie mam czasu - odpowiadam robotowi, odpychając jego pordzewiałą rękę z butelką - Stary mnie wzywa, więc jeśli chcesz mnie tu jeszcze kiedyś zobaczyć to muszę lecieć.
Swobodnym truchtem zmierzam w stronę kompleksu, doszedłszy do ruchomego chodnika uspokajam się już całkowicie. Ależ się wlecze to cholerstwo... Majstruję chwilę przy panelu kontrolnym i po chwili chodnik z podziwu godną prędkością rusza do przodu. Wpadam do środka przez wielkie oszklone drzwi, kiwam głową mecha-strażnikowi, i wsiadam do turbowindy. Naciskam przycisk '892' i po kilku sekundach ląduje na piętrze z gabinetem szefa.
__________________ - Ciemna, druga strona jest ciemna!
- Zamknij się Yoda i jedz swojego tosta. |