Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 04-30-2006, 17:39   #267
Kulek
 
Reputacja: 3 Kulek ma wyłączoną reputację
$: 18 511
Specnaz

Dominik siedział nad rozbebeszonym SGW i kminił. Ale nie kminił zbyt jasno, ani zbyt długo, a to z dwóch powodów: Po pierwsze, o ile na broni znał się nieźle, o tyle na elektronice gówniano. Po drugie, wojskowe dragi powoli przestawały działaś i Spec niemal spał na stojąco.
Wstał, zgarnął karabin i jego specyfikację, po czym poczłapał do laboratorium Malutkiego. Zastał go wpatrującego się w jasny ekran w ciemności. Widać było, że nie może spać.
- Dobry wieczór, o ile można tak powiedzieć. Malutki, zerknij na to- Spec pstryknął światło i rozłożył SWG na stole, obok jakiś retort. Malutki zsunął się z krzesła i zaciekawiony podszedł do stołu.
- Całkowicie zmienili tą spluwę, patrz - Spec pokazywał na dane w specyfikacji - No i dowalili kupę elektroniki. Zbadasz to? Ja się na tym nic nie znam. Mam nadzieję że nie ma tam jakiejś pluskwy czy systemu autodestrukcji. Wiesz jacy pierdolnięci są Tekowie -
Spec zostawił karabin i ruszył do drzwi. Odwrócił się jeszcze - A, i powiedz komuś z chłopaków żeby wziął wartę na wieży. Dziś to nam uratowało skórę. No, to idę walnąć w kimę - Dominik dowlekł się do swojej kanciapy i, jak powiedział, walnął się na łóżko w ubraniu, nawet nie zdejmując butów. Zasnął natychmiast.
 
Kulek jest offline