| Głos "Userów" Od pewnego czasu można na forum zauważyć rosnąca frustrację ze strony userów. Wytykają obsłudze różne rzeczy i krzyczą, że to brak wolności słowa itd. Jednak nie sprawą obsługi chciałbym się zająć. Nie mnie was oceniać poza tym uważam ze wykonujecie kawał dobrej roboty, za którą nie otrzymujecie nic w zamian. Chwała wam za to. Chodzi mi o kwestie nadużywania i naciągania pewnych punktów regulaminu przez userów. Oprę się tutaj na sprawie nie tak znowu dawnej gdyż cała sytuacja miała miejsce kilka dni temu na SB. Skoro sprawa była jawna myślę że mogę podzielić się przemyśleniami z nim związanymi. Chodzi mi o atak na Tartusa. Każdy może mieć swoje zdanie, co do tego sposobu gry ale czemu miało służyć to całe nabijanie? Gdybym to ja był celem takich żartów czułbym się obrażony i pokrzywdzony. Regulamin mówi, że zabrania się obrażać jednak chodzi tu tylko o wyzwiska. Co jednak można zrobić, gdy jesteśmy pokrzywdzeni zawoalowanym szyderstwem? Wraz z Kulkiem, Escą i Bladym wpadliśmy na pewien pomysł. Jeżeli ktoś jest taka ofiarą winna takie dowody przedstawić pewnemu stowarzyszeniu. Mogłoby się to nazywać: Zjednoczony Front Mistrzów i Graczy Przeciw Chamstwu i Burakom w skrócie ZFMGPCB czy jakkolwiek inaczej. Ważne jest co to miałoby robić. Front miałby zajmować się rozdzielaniem plusów i minusów (albo jak by to nazwać inaczej). Jeżeli jakiś user dostanie pewna liczbę „minusów” nie zostanie przyjmowany do nowych sesji a w starych zostanie uśmiercony. W ten sposób userzy mogliby się bronić przed niesprawiedliwością. Jeżeli pomysł nie jest zły, obsługa powinna wybrać tajna grupę, która należała by do tego stowarzyszenia. Tajna gdyż w ten sposób uniknęłoby się pewnych nieporozumień i pewnego rodzaju przekupstwa oraz powstrzymywania się od komentarzy w czyimś towarzystwie.. Grupa jednak nie powinna składać się z jakichś bliskich znajomych obsługi, chodzi o to by nie był to kolejny twór, który byłby w pewien sposób kontrolowany przez grupę osób nadzorujących wszystko. W ten sposób zamknęłoby się usta niektórym malkontentom. Założony winien być osobny temat, do którego napływałyby takie skargi a Front zajmowałby się każdym wnioskiem z osobna badając całą sprawę.
__________________ It`s not a vengance, It`s Punishment |