Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 05-05-2006, 10:02   #85
Bladowicz
 
Reputacja: 3 Bladowicz ma wyłączoną reputację
$: 15 713
Koth Evoc

Koth wziąwszy kilka głębszych oddechów, wypełniając płuca gęstą i wilgotną mieszaniną gazów, pachnącą w tej chwili niezwykle słodko, chociaż jak na standarty ludzkie śmierdzącą nieziemsko. Nie nabrawszy jeszcze do końca sił podźwignął się kilkadziesiąt centymetrów, by umieścić swoje ciało między dwoma korzeniami, gdzie zablokowało pod własnym ciężarem, chroniąc od osuwania się do wody. Nie dostrzeżony jeszcze przez nikogo, wyciągnął z kabury przy pasie, sportowy blaster. Przyją pozycję strzelecką, w jednej dłoni trzymając blaster, drugą podpierając broń, nadając dodatkową pewność przy celowaniu. Wybrał cel i pociągnął za spust. Stworzenie gotujące się właśnie by skoczyć na kark Jerrana, trafione ogłuszającą energią, drgneło w spazmach i spadło z drzewa. Koth wybrał kolejny cel...
 
__________________
I'm a person just like you
But I've got better things to do
Bladowicz jest offline