Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 07-14-2006, 11:21   #40
Milly
Administrator
 
Milly's Avatar
 
Reputacja: 10 Milly jest jak klejnot wśród skałMilly jest jak klejnot wśród skałMilly jest jak klejnot wśród skałMilly jest jak klejnot wśród skał
$: 308 702
Hmm... A ja nigdy nie lubiłam Kaczora Donalda :/ Ani animowanej wersji, ani komiksowej. Miałam kilka komiksów i bardzo dużo kaset z nagranymi odcinkami, ale nie przepadałam za tym. Wydawał mi się taki jakiś przygłupi Ale fakt, z tych komiksów można się było czasem coś ciekawego dowiedzieć, np. do tej pory pamiętam, że jeśli gazowany napój w puszce jest mocno wstrząśnięty, to wystarczy opukać puszkę palcem i napój nie wypryśnie I tylko tyle pamiętam z dobrych rad siostrzeńcow kaczora D.

W zasadzie teraz ten komisk powinien stać się bardzo popularny. Może nawet minister G. wprowadzi go jako obowiązkową lekturę do szkół podstawowych? W końcu opowiada o rodzinie kaczorów...


Kiedy byłam mała, bardzo lubiłam czytać Tytusa, Romka i Atomka oraz komiks o takim niebieskim stworku i dwójce jego przyjaciół (chłopcu i dziewczynie). Nie pamiętam dokładnie tytułu, ale pamiętam, że jeden był o zaczarowanym flecie, a inny o potworze z Loch Ness. Naprawdę super mi się to czytało i choć miałam tylko kilka zeszytów, to czytałam je w kółko
Dziwię się też, że nikt do tej pory ne wspomniał o Koziołku Matołku Przecież to był jeden ze świetniejszych komiksów naszego dzieciństwa! Pamiętacie jeszcze gdzie kozy kują?

:P
 
__________________
– Chciałem powiedzieć (...) że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.
T. Pratchett Czarodzicielstwo
Milly jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem