Ależ ja nie piszę, że "Cesarski poker" to dzieło naukowe i jestem od tego jak najdalszy. To po prostu dobra książka i tyle, trudno Lysiakowi odmówić "lekkiego pióra". Do tego dochodzi sentyment do tegoż autora. Natomiast co do jego wiedzy na temat okresu Rewolucji i I Cesarstwa, to chyba nie można mu jej odmówić ?
