Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 08-02-2006, 18:56   #2
Milly
Administrator
 
Milly's Avatar
 
Reputacja: 10 Milly jest po prostu świetnyMilly jest po prostu świetnyMilly jest po prostu świetnyMilly jest po prostu świetny
$: 317 645
Ha! Swojego czasu strasznie zagrywałam się w jedynkę i dwójkę TR Strasznie mi się podobało, szczególnie w dwójce bardzo dużo czasu spędziłam na treningach w domu strzelając w ogrodzie do służącego Cóż, takie trochę moje spaczenie. Niestety jedynkę już nawet nie pamiętam dlaczego, ale tylko zaczęłam i zbyt daleko nie doszłam. Natomiast w dwójce doszłam prawie do samego końca, w wyniku niefortunnego skasowania większości sejwów i równie pechowego braku środków opatrunkowych i flar, zatrzymałam się na jednym, bardzo ciemnym miejscu i dalej ani rusz. Spędziłam tam wiele godzin po omacku szukając wyjścia, ale nic z tego Po tym incydencie zraziłam się do Lary, aż do zeszłego lata, kiedy to wygrzebałam z nudów Tomb Rider: The Chronicles. Nie wiem czy to ja jestem tak mało sprawna umysłowo, czy ta gra jest taka trudna, ale w niektórych momentach zatrzymywałam się na dwa wieczory i po pół nocy próbowałam coś wykombinować. Rozłożyła mnie misja pod wodą, gdzie nie da się po prostu wygrać ze strzelającym do ciebie cholernym stateczkiem! I tak skończyła się moja przygoda z Larą. Szkoda, bo w Chronicles na końcu jest taki świetny motyw z nowoczesnym, świetnie strzeżonym budynkiem. No i sobie tam nie pograłam

Natomiast w Legend jeszcze nie grałam, ale z chęcią sięgnęłabym po Larę raz jeszcze. To miła, wcale nie łatwa, przyjemna rozgrywka, w sam raz na wakacje, albo na zabicie nudy. I niech mi ktoś powie, że TR jest głupi :P
 
__________________
Jestem nieosiągalna do końca września, a może dłużej.
Milly jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem