| Do waszych nozdrzy dochodzi dziwny zapach.."Pies" wyczuwa zapach palonego drewna z lekką nutą ceramiki i.t.p. Będąc ciekawym co wzbudziło twoje zainteresowanie,spoglądasz za ramie woźnicy odrywając się od nieciągającej się rozmowy.Widzisz coś czego niechciałbyś widzieć...
Palące się wielkie miasto i dym zasłaniający widok połowy miasta.
Karawana nagle się zatrzymuje:
-Przepraszam chłopaki,ale musze was tutaj wysadzić.Ja jadę do Północnego Środka,a wy radźcie sobie sami.
Wysiadacie szykując swoją broń na rozlew krwi,stracenie ok kołczana strzał i naciągnięcie łuku kilkadziesiąt razy.
Gdy karawana rusza pozostawiając kłęby dymu za sobą,narzucacie plecaki na barki i szykujecie się do długiego dystansu (ok.500m) biegu.Ruszacie niemal w tym samym momencie.Idąc łeb w łeb...
__________________ The Legend will never die |