Okey, czyli stanęło na tym, że spotkania organizujemy co dwa tygodnie, raczej w soboty. Wypadałoby pierwsze spotkanie zorganizować w przyszłą sobotę, ale wtedy powstanie pewien problem. W następną sobotę muszę być na uczelni i wrócę najwcześniej na 17.00. Od 18 możemy zacząć spotkanie, tu nie ma problemu. Gorzej będzie później, bo akurat co dwa tygodnie mam zajęcia i wtedy będę do domu wracać gdzieś na 20.00, jeśli nie później

Nie będę mogła brać udziału w spotkaniach.
Chyba, że pierwsze spotkanie zorganizujemy w przyszłym tygodniu, za dwa tygodnie kolejne (czyli będzie dwa razy pod rząd), a potem już normalnie, z tygodniowym odstępem. Mnie by najbardziej właśnie tak pasowało. Chyba, że nie chcecie Milly na spotkaniach :P
Dla Kutaka zadanie specjalne - wymyśleć dobry, poważny, ciekawy temat i poprowadzić drugie z kolei spotkanie forumowiczów :P Temacik mi prześlesz na PW. Jak się nikt nie będzie kwapił do wymyślania, to sama sobie będę wybierała ofiarę, która zostanie ubezwłasnowolniona i zmuszona do poprowadzenia spotkania
