| Nathiel
Spojrzałem na Anzelma by zobaczyć czym to ja się mam zająć... Butelką?? Dobra...
Wziąłem butelkę i odkorkowałem ją przy pomocy jednego ze sztyletów. Po czym oddałem butelkę właścicielowi.
Położyłem się obok Fosht'ki aby w nocy wszystkich nie budzić na zmianę warty. -Ja nie piję, dziękuję. Położę się chyba przespać. Tymczasem dobranoc wszystkim. |