| Bast
Z korony drzewa dobiegł was głos Bast -Ja mam toast!
Pół elf zeszkoczył z drzewa, lądując przykucnął i podparł się ręką aby zamortyzować swój skok. Po chwili wstał otrzepał się i powiedział. -Wypijmy za jak najszybsze znalezienie drogi do domu.
Wziął butelke z rąk Anzelm'a wypił solidny łyk trunku po czym oddał butelke właścicielowi i wrócił na swoje miejsce wśród konarów. |