| Przywitałam się z wszystkimi obecnymi, w końcu przyszedł ktoś, kto może być bardziej interesujący. Specjalną uwagę przykuł mężczyzna z ciemnoczerwonym krawatem. Niccolo Castelano - chyba nigdy o nim nie słyszałam. W ogóle jakoś specjalnie nie rozpoznaję ludzi siedzących ze mną przy stoliku, ale może to dobra okazja na zawarcie nowych znajomości...
- Co państwa sprowadza tej nocy do "Odeonu"?
__________________ Zamiast mówić "dziękuję" - daj mi pozytywną reputację ;)
Do the impossible, see the invisible. Touch the untouchable, break the unbreakable. |