Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 11-17-2006, 07:28   #9
Rhamona
Banned
 
Reputacja: 0 Rhamona jest na bardzo dobrej drodze
$: 68 127
The Cave

Jatagan

Lu jest ładną, młodą wampirzycą... Widziałeś ją wcześniej tutaj, ewidentnie na kogoś czekała, lekko zdegustowana i znudzona. Jej ojca ani reszty z klanu jeszcze nie ma.
Gdy wypowiedziałeś do niej te słowa, na jej twarzy widać było zaskoczenie i chyba nawet coś w rodzaju zakłopotania.

- Hmmm, rzeczywiście - zamyśliła się trochę - może masz racje? - podniosła ręce do góry i uwolniła ciasny kok, brązowe długie włosy rozsypały się po jej ramionach i uśmiechnęła się do ciebie - Tak o wiele lepiej. Coś o sobie? Właściwie to nic specjalnego, czekam na ojca ... znasz Boryka? Nie ma go jeszcze i zaczynam się niepokoić, nie lubię tego klubu, choć muzyka dziś wyjątkowo przypadła mi do gustu - mówiąc do ciebie praktycznie ani razu nie spojrzała ci w oczy, dopiero teraz - Dziękuje za drinka.


Chrystian de Brasco

Gdy stałeś przyglądając się wszystkim a w szczególności Jagatanowi i Lu zaczepił cię ktoś,
- Hej, hej, hej - to Randy, siedzi pod ścianą przy stoliku nieopodal ciebie... jak mogłeś go nie zauważyć? Palladyn Gangreli - Co się tak stresujesz? Wyluuuzuj, bo ci żyłka pęknie hahahaha! - założył nogi na stolik trzeszcząc, przy tym skórzaną kurtką i spodniami, buty ma całe w błocie i uśmiecha się zadziornie. Ma długie czarne lekko posklejane, być może od deszczu, włosy i sine, podkrążone oczy, przez uśmiech widać nienaturalnie wielkie kły.
- Psssyt, cho no! - woła do ciebie - Mam coś dla ciebie! - zdejmuje nogi ze stolika zostawiając mokre błoto i zaczyna grzebać w kieszeni od kurtki, po chwili wyciąga z niej coś, trzyma w zaciśniętej owłosionej pięści. W aurze czytasz zaciekawienie i rozbawienie.
Zbliża się kelnereczka ze ścierką.

Do klubu właśnie wchodzi Sfora Gangreli zrzeszająca resztki Caitiff. Robią rumor. Wszyscy ubrani w motocyklowe kombinezony.
 
Rhamona jest offline