| DOMINIC
Czarnuch patrzy na ciebie, chyba na ciebie bo przez te gogle nie widać jego oczu. Jego ręce są nadal ukryte. - Tu jesteś bezpieczny, bo każdy popierdoleniec który tu wchodzi zostawia swoje zabawki mnie. A jesli tego nie zrobi, płacą mi za to żebym mu o tym przypomniał w ten czy inny sposób. Wybór zostawiam popierdoleńcą. Jaki sposób wybierasz ?
__________________ And then... something happened. I let go.
Lost in oblivion -- dark and silent, and complete.
I found freedom.
Losing all hope was freedom. |