Ojoj, człowiek pojechał na dwa dni i już SB nie ma. Boję się następnego wyjazdu. Co tym razem zniknie?
A tak serio, regulamin można uściślić i, albo zmienić SB tylko w narzędzie do komunikowania się np. graczy (ale wedle mnie wtedy SB zatraci swój sens), albo szczególnie karać za ataki personalne. Argumenty ad rem dopuszczalne, ad personam nigdy (czy ad auditores). I nieważne jakie, żartobliwe czy nie. A argumentację łatwo odróżnić. Fakt, że wtedy znikną przekomarzanki, ale to już lepsze niż nic, innego pomysłu nie mam.
Pozdr