Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 07-06-2012, 19:26   #5
Radagast
 
Radagast's Avatar
 
Reputacja: 202 Radagast ma w sobie cośRadagast ma w sobie cośRadagast ma w sobie cośRadagast ma w sobie cośRadagast ma w sobie cośRadagast ma w sobie cośRadagast ma w sobie cośRadagast ma w sobie cośRadagast ma w sobie cośRadagast ma w sobie cośRadagast ma w sobie coś
Odnośnie liczenia czasu na sesję Ci nie powiem, bo sam mam z tym wielki problem. Natomiast w temacie czasu między akcjami dużo zależy od rodzaju tych akcji. Jeżeli jest to radosne rzezanie kolejnych zastępów goblinów, koboldów, szkieletów lub innych prześladowanych ras fantasy, to rzeczywiście przerwa się przyda. Jeżeli jest to intryga, śledztwo etc. to już nie jest to tak potrzebne. Na przerwę na pewno składa się przejście do nowego miasta, które przecież trzeba opisać. Składają się zakupy, składa się rozwijanie postaci, dialogi z NPCami, którzy będą istotni dla nowej przygody, albo w jakiś sposób wprowadzą graczy w nowy klimat. Nawet przerwę na herbatę możesz w to wliczyć, byle tylko po stole przez chwilę nie turlały się kości (szczególnie te od obrażeń).
A przede wszystkim staraj się wyczuć co graczom odpowiada (albo wprost zapytaj). Jeżeli lubią gadać z Twoimi NPCami, to dawaj im w przerwach dużo przekupek, innych awanturników itd. Daj im możliwość opowiadania swoich przygód w karczmie (świetny patent na przypomnienie co się działo na poprzedniej sesji). Jeśli lubią klimatyczne opisy to im serwuj, że jadą przez malownicze doliny, że wschodzące dopiero słońce przybiera szczyty gór w różowe aureole, strumyk szemrze, las łagodnie szumi, a gdzieś spomiędzy wierzchołków drzew dobiega nieśmiały trel jakiegoś ptaka... czy coś.
 
__________________
Within the spreading darkness we exchanged vows of revolution.
Because I must not allow anyone to stand in my way.
-DN
Dyżurny Purysta Językowy
Radagast jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem