Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 09-07-2012, 16:46   #26
AJT
 
AJT's Avatar
 
Reputacja: 13723 AJT ma wspaniałą reputacjęAJT ma wspaniałą reputacjęAJT ma wspaniałą reputacjęAJT ma wspaniałą reputacjęAJT ma wspaniałą reputacjęAJT ma wspaniałą reputacjęAJT ma wspaniałą reputacjęAJT ma wspaniałą reputacjęAJT ma wspaniałą reputacjęAJT ma wspaniałą reputacjęAJT ma wspaniałą reputację
Begus uśmiechnął się pod nosem idąc kilka kroków za towarzyszami. Widział podnoszące się u nich przerażenie, gdy usłyszeli ryk niedźwiedzia. - Misia się boicie? - Burknął pod nosem. Młody gnom, choć strachliwy był, to ryk zwierzęcia nie wywarł na nim większego wrażenia. Wszak misiak, jakby miał polować, to pewnie nie na małego gnomika.

Chwilę później spostrzegł, jak Orik z Beldarem wodzą za kimś wzrokiem. Musieli coś spostrzec, coś czego Begus ze względu na swój niewielki wzrok nie zauważył. Wiedział jedno, to nie mógł być nikt wysoki, gdyż wysokiego by zauważył. Oby wzrost świadczył też o niskim zagrożeniu, oby… Chwycił w dłoń mocniej swoją procę i spoglądał, na zaskoczonych towarzyszy.
- Otrząśnijcie się! Co tam, co tam widzicie? Mówcie! Ruszcie się! – Begus uważał, że dobrze by było, żeby jego towarzysze skorzystali z okazji ujawnienia się obserwatora i spróbowali go pochwycić zanim ucieknie. Musieli też uważać, by nie wplątać się w większe kłopoty. Prawdopodobnie to był zwiadowca, dalej mogła być ich schowana większa ilość. Powinni spróbować dotrzeć do tego zanim ucieknie. Sam Wzwolt przecież go nie dogoni. Nie wiedzieli jakie zamiary kierują Obserwatorem, miał nadzieję, że żaden z towarzyszów nie będzie go chciał od razu, bez pytania, ustrzelić.
 
AJT jest offline