Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 23-12-2006, 00:19   #9
Lorn
 
Lorn's Avatar
 
Reputacja: 532 Lorn jest jak niezastąpione światło przewodnieLorn jest jak niezastąpione światło przewodnieLorn jest jak niezastąpione światło przewodnieLorn jest jak niezastąpione światło przewodnieLorn jest jak niezastąpione światło przewodnieLorn jest jak niezastąpione światło przewodnieLorn jest jak niezastąpione światło przewodnieLorn jest jak niezastąpione światło przewodnieLorn jest jak niezastąpione światło przewodnieLorn jest jak niezastąpione światło przewodnieLorn jest jak niezastąpione światło przewodnie
Eik
Najchętniej nie odpowiadałby nikomu i na nic pozwalając płynąc godzinom, ale z drugiej strony nie chciał, by elfy za jego przykładem wyrabiały sobie opinie o jego rasie.

- Owszem urocza – rzucił przekornie Eik – ktoś musi zmyć krew i fekalia z tych ulic. Bogowie są dzisiaj łaskawi, inaczej udusilibyśmy się we własnym smrodzie.
No może nie wyszło mu to tak jakby sobie tego życzył, zwłaszcza ta krew i fekalia,
- niezwykle wdzięczny temat do rozmowy – myślał sobie, jednak gorycz dusząca jego serce sprawiała, że dziś w dalszym ciągu miał ciężki humor i widział większość rzeczy w brudnych barwach.

- Co robi elf w takim miejscu jak to, to miasto, ta gospoda…- powiódł niedbałym gestem dłoni, dając wyraz dezaprobaty dla tej speluny - urwałeś się z orszaku ambasadora mości elfie?
Wybacz moją ciekawość, ale pierwszy raz mam okazję porozmawiać z przedstawicielem waszej rasy i to w takim miejscu w jakim nigdy nie spodziewałbym się go zobaczyć.
 
Lorn jest offline