Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 12-29-2006, 11:50   #6
bratek
 
Reputacja: 2 bratek jest na bardzo dobrej drodze
$: 7 987
Sesję w 100% improwizowaną prowadziłem tylko 1raz w życiu - siedzieliśmy z kumplami i tak jakoś 'poprowadziłbyś coś'
i poszło
Im się podobało, a ja za wiele z tego już nie pamiętam

osobiście wolę tak jak Geisha, mieć prawie wszystko zapięte na ostatni guzik
muzyka, sterta notatek, mapka, rysunki/zdjęcia bardzo rzadko, plansza z polami [to do DnD] i na koniec wszystko jeszcze raz przeczytane
i potem:
tu dostaną to, potem rozmowa z tym, następnie podróż do, walka z tym i tym itd

wiele osób uznałoby to za coś niezbyt ciekawego bo niby wszystko jest z góry ustalone..., wg mnie najważniejsze jest nie dać po sobie poznać czy to co aktualnie się prowadzit o Wielka improwizacja czy 'ukartowany plan'

'największa frajdę' mam na kilka minut przed sesją kiedy wymyślam na prędce kilka kobiecych i męskich imion, dla przypadkowych BN-ów [tak po 5 na płeć]
 
__________________
Nobody is perfect

http://www.garfield.com/comics/comics_todays.html
bratek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem