| Ivax spija piwko przy stole, już siódme bodajże dzisiejszego dnia.
"-EE DarkStone!!! Zobacz na tą dziewkę!!" Tu wskazał perfidnie na jedną z kelnerek podająca gościom piwa.
"-Będzie dziś moja!!" Krzyczał drapiąc się po delikatnym zaroście.
"-Ee.. no tak, kolejne zadanie czeka na nas. Jestem Ivax! Miło poznać tak piękne i utalentowanie panie " Kontynuował prostacki monolog z swoją osobą popijając piwem i zagryzając podwędzoną kiełbasą jednocześnie puszczając oczka ku Dhal'aLila'ei
__________________ Jedni mówią na to gandzia, inni mówią na to kali, inni znowu marihuana "Dwóch pancernych i Kotecek"
A to się po prostu pali... |