Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 21-11-2012, 20:47   #10
Irregular
 
Irregular's Avatar
 
Reputacja: 158 Irregular wkrótce będzie znanyIrregular wkrótce będzie znanyIrregular wkrótce będzie znanyIrregular wkrótce będzie znanyIrregular wkrótce będzie znanyIrregular wkrótce będzie znanyIrregular wkrótce będzie znanyIrregular wkrótce będzie znanyIrregular wkrótce będzie znanyIrregular wkrótce będzie znanyIrregular wkrótce będzie znany
A zatem i MG, i jeden z graczy słusznie uważają, że byłam zagubiona... tak, to odpowiada prawdzie. Nigdy nie grałam w tak szybkim tempie; i moja postać, i ja byliśmy w przysłowiowej kropce. Ale wracam do tematu.

Sesja była świetna - i pomysł, i wykonanie (tak, obserwowałam, co się działo po tym, jak mój Żywy Trup został Nie-Żywym Trupem - nawiasem mówiąc, świetne określenie, Dreak). Nie widzę jakiś szczególnych minusów, widzę za to ogólny wniosek o naturze ludzkiej : Gracze potrafią być dla siebie dużo bardziej zabójczy niż najbardziej zajadli BNi, bo gracze chcą przeżyć naprawdę! Co do braku konkretów - siła przyzwyczajenia, to chyba moja pierwsza sesja, w której chodziło tylko i wyłącznie o konkretne, szybkie i możliwie nie-samobójcze działanie.

Zgadzam się w kwestii zbyt krótkiego opisania umiejętności - nie miałam kiedy ich poznać w praktyce (z powodu przedwczesnej śmierci ), ale patrząc na innych, przydałby się szerszy komentarz w ich (mocy, nie graczy) sprawie.

Podsumowując: gratuluję zwycięzcy, dziękuję MG i współgraczom za fascynującą (choć niestety dla mnie zbyt krótką) grę, i już wyczekuję na następną sesję w tym stylu - może uda mi się nauczyć grania konkretami i zginąć chociaż jako trzecia, nie druga (jakieś ambicje trzeba w końcu mieć).
 
__________________
Mole książkowe są zagrożone. Chrońmy ich naturalne ostoje! (biblioteki!)

Wkurzyłam kogoś? Coś pomyliłam? Sorry, ale biblioholik na odwyku to jeden wielki kłębek nerwów. Wybaczcie.
Irregular jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem