Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 03-01-2013, 13:02   #5
Rebirth
 
Rebirth's Avatar
 
Cytat:
Napisał Bachal Zobacz post
Ja bardzo chętnie wchodzę w to. Tworzylibyśmy oddziały takie jak Teamy w Seals czy bardziej w stylu najemników byśmy działali?
Bardziej w stylu najemników, którzy mogą acz nie muszą ze sobą współpracować. Dobrze by było, aby każdy był jakimś indywiduum. Jakbym miał was z czymś porównać, to z "Niezniszczalnymi", ale nie chcę niczego sugerować.

Cytat:
Napisał Pinn Zobacz post
Hmm... nigdy nie grałem w sesji jako ktoś pro. Jak ma wyglądać nasza współpraca w drużynie? Każdy jest one-man-army i zostaje wrzucony na głęboką wodę z ustalonym zadaniem czy to zbratana grupa , która między sobą współpracuje.
Znacie się, ale jak napisałem powyżej każdy z was jest samowystarczalny. Niemniej wspólnie wasza wartość bojowa znacznie rośnie. Na pewno będziecie dostawać wsparcie ze strony rządu i sojuszników których nabędziecie. W grę wchodzi np. dostarczanie uzbrojenia, czy nowych rozkazów.

Cytat:
Napisał Pinn Zobacz post
Jednym słowem typowa sesja z drużyną czy multi-solówka?

Mógłbym grać mniej jako komando-rambo a bardziej jako typowy agent w stylu Bonda lub Bourna?
Mógłbyś, jeśli masz taki kaprys. Jeśli umiesz w ten sposób siać destabilizację, to czemu nie Nie liczą się metody, liczą się efekty.

Cytat:
Napisał Pinn Zobacz post
Wymieniłeś różne ogniska zapalne na świecie. Co preferujesz? Gdzie najprawdopodobniej bd toczyć się akcja?
W post-sowieckiej republice, fikcyjne państwo gdzieś pomiędzy Rosją a Kazachstanem, takie położone na złożach państwo autorytarne, gdzie trzeba zrobić rewolucje

Cytat:
Napisał merill Zobacz post
Mi by to się nawet podobało. Tylko wolałbym się skupić także na szpiegostwie i tak dalej? Jeśli ktoś kojarzy serial "The Unit", to czy tak by to wyglądało? W sensie różnorodne akcje, nie tylko strzelanina i tak dalej?

Pozdrawiam merill
No cóż, na pewno będzie trochę dywersji i szpiegostwa, natomiast nie ukrywam że w rezultacie będzie musiało dojść do wybuchów i rozlewu krwi, bo bez tego raczej rewolucja się tam nie odbędzie Więc komandos-szpieg co najwyżej, mogłoby to wyjść dosyć ciekawie.
 
__________________
Something is coming...
Rebirth jest offline