| - Eee...- Wyraźnie zaskoczony Hiway przez chwilę mrugał oczami i nie wiedział czy ma się cieszyć z autografu czy smucić z zaćpania lidera i rozpadu kapeli
- No... to może na zdjęciu, tak naprawdę to nie znam się na muzie, jeden kolo da mi za niego ceramiczne tarcze... – John zaczął się mgliście tłumaczyć
Myśli łysola pogrążone były zupełnie w inny temacie
Okej gość jest fixerem to akurat widać na milę, prawdopodobnie z branży muzycznej, nie zna się na mechanice a chce zainwestować w legalny warsztat, lubi jeździć HD po mieście... |