Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 01-19-2007, 20:13   #7
Maczek
 
Reputacja: 0 Maczek jest na bardzo dobrej drodze
$: 21 428
Pamiętam jak pierwszy raz czytałem historię Dimitri Marczenko. zaczęło się normalnie, czyli przelecieć tekst i wyłapać kilka szczegółów, których warto się czepnąć. Po paru zdaniach zdębiałem i zacząłem od początku. Jak skończyłem to się zdenerwowałem. Pomyślałem, że mi cwaniak ściągnął z neta tekst i robi z siebie niewiadomo co, ale przeczytałem jeszcze raz. Powoli zacząłem zmieniać zdanie.
Przyznam że jest to jedyna historia postaci, która mnie tak mocno zaskoczyła. Czegoś się od niej nauczyłem Gratulacje!
 
Maczek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem