Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 19-08-2013, 22:25   #1
Azrael1022
 
Azrael1022's Avatar
 
[Mass Effect] N - Oddziały specjalne Przymierza. Nowi rekruci.


Trzy Spacehawki zawisły nad celem. Maszyny były zaciemnione, niewykrywalne przez wiązki ladarów, a ich napęd – cud techniki – wydawał niebywale cichy dźwięk, przypominający delikatny szum wody. Batariańscy handlarze niewolników przetrzymywali swój „towar” – kilkunastu lub kilkudziesięciu ludzi - w budynku opuszczonej elektrowni. Mimo wczesnych godzin porannych, nie wszyscy spali. Na dachu budynku pojawił się wartownik. – Bandyta na dachu! – zawołał dowódca z Chalk-1. Snajper błyskawicznie wymierzył w batarianina i kiedy tylko krzyżyk celownika znalazł się między dwiema parami oczu przeciwnika, nacisnął spust. Wyposażony w tłumik karabin jęknął cicho. Protonowy pocisk przebił barierę ochronną emitowaną przez pancerz wartownika i z głuchym stuknięciem zmiażdżył mu czaszkę docierając do mózgu. – Zdjęty. Dach czysty – zameldował strzelec przez komunikator. – Chalk-3 wyskoczą na dachu i zabezpieczą górne piętro, jedynka ląduje przed a dwójka za budynkiem. Wchodzimy do środka. – wydał komendę dowódca.

Spacehawki wysadziły żołnierzy zgodnie z rozkazem. Operatorzy sprawnie wyskakiwali z maszyn, odbiegali od nich kawałek i przyklękali z bronią w ręku, wypatrując niebezpieczeństwa. Zielone plamki celowników laserowych przeskakiwały od okna do okna, omiatały stare kontenery i wraki pojazdów transportowych, wciskały się we wszystkie miejsca, w których mogli ukryć się przeciwnicy. Czyszczenie terenu było ważne – zależało od niego życie wielu ludzi jak i powodzenie całej akcji. Podczas desantu nieruchomy pojazd powietrzny jak i jego załoga są narażeni na atak – wystarczy jeden przeciwnik uzbrojony w wyrzutnię rakiet aby wyeliminować kilkanaście osób. Po opuszczeniu Spacehawka operatorzy z jedynki pobiegli w stronę głównych drzwi budynku. Otworzył je jeden z odzianych w czarny pancerz żołnierzy wprawnie posługując się omni-kluczem, po czym cała drużyna weszła do środka. Utrzymując szyk podstawowy w ciasnym korytarzu szli w kierunku głównej hali. Informatorzy wywiadu przekazali dane, z których wynikało, że właśnie to pomieszczenie będzie najprawdopodobniej magazynem na niewolników, a znajdujący się na jego końcu pokój – centrum dowodzenia batarian.

Handlarze żywym towarem zostaliby całkowicie zaskoczeni gdyby nie varreny. Dzikie, podobne do ogarów bestie wyczuły intruzów i warczały niespokojnie, co zbudziło batarian jak i trzymany na uwięzi „towar”. Dał się słyszeć dźwięk otwieranych drzwi. Chwilę później wbiegło kilka postaci błyskawicznie przypadając do ustawionych w hali kontenerów lub szukając osłony za metalowymi skrzyniami. Varreny rzuciły się na atakujących ale niemal natychmiast zostały uderzone błękitną falą mocy biotycznej, która cisnęła nimi o przeciwległą ścianę. Batarianie przeklinając w swoim szczekliwym języku chwycili za broń i zaczęli ostrzeliwać się zza starych transformatorów energetycznych. Oddali tylko kilka krótkich serii, gdy wpadła pomiędzy nich technologiczna mina zbliżeniowa, eksplodując ładunkami energii i wyłączając pola tarcz w pancerzach. Klnąc dalej, handlarze schowali się za osłoną aby się przegrupować, jednak za ich plecami pojawił się wir niebieskiej energii, który niczym cyklon zasysał wszystko co znalazło się za blisko a nie było solidnie przytwierdzone do podłoża. Unosząc się i odbijając bezwładnie od obracających się szaleńczo skrzyń, batarianie stanowili łatwy cel dla celnie strzelających ludzi. W kilka chwil było po wszystkim. – Charlie, Tango, sprawdźcie co z więźniami i zabierzcie ich stąd. Bravo idzie ze mną. Gdzieś tu muszą mieć komputer z danymi – wydał polecenia dowódca.

Bravo włamał się do terminalu znajdującego się w pomieszczeniu na tyłach hali. Skorzystał z chipa translacyjnego i po chwili zaczął przeglądać informacje, które nie wróżyły nic dobrego. Zawierały dane personalne przestępców i handlarzy bronią. Numery kont i potwierdzenia przelewów. Szlaki transferu broni palnej, bomb i sprzętu przekazanego niebezpiecznym grupom paramilitarnym siejącym zamęt w ludzkich koloniach, a także plany dywersji w miastach. – Sir, powinien pan rzucić na to okiem. Jest tu sporo chorych rzeczy.


Witaj w Centrum Informacyjnym Floty Przymierza. Siły specjalne N stale poszukują rekrutów - osób młodych, świetnie wysportowanych, ambitnych, zdeterminowanych, niekaranych i cieszących się dobrym zdrowiem. Aby wziąć udział w programie szkoleniowym Basic Space Demolition/N należy wypełnić poniższy formularz a następnie, wraz z podaniem, CV i opinią obecnego dowódcy, wysłać do działu werbunkowego. Zanim rozpoczniesz pisanie, zapoznaj się ze wszystkimi procedurami rekrutacyjnymi i zasadami panującymi na BSD/N.

FORMULARZ
Imię, nazwisko:
[Załącz zdjęcie]
Płeć:
Miejsce urodzenia (jeżeli przestrzeń kosmiczna, podaj jaki okręt):
Wiek (19-29 lat):
Stopień:
Obecna jednostka:
Wzrost/waga:
Sukcesy sportowe (dyscyplina, miejsce):


Zapraszam do wzięcia udziału w sesji rozgrywanej w uniwersum Mass Effect, inspirowanej treningiem, filozofią i działaniami SEALs. Gracze (potrzebuję 5-7) wcielą się w młodych rekrutów, którzy są zdeterminowani przetrwać najcięższe szkolenie wojskowe - Basic Space Demolition/N. Po szkoleniu, które potrwa jakieś pięć postów, rozpocznie się właściwa misja. Samo BSD/N oparte jest o SEALsowe BUD/S i mam nadzieję zintegruje drużynę, i dostarczy mocnych wrażeń.
Gracze powinni znać świat Mass Effect, czy to z gry, czy przez zapoznanie się z Mass Effect wiki. Nie trzeba znać się na oddziałach specjalnych, nie wymagam też żadnej wiedzy o SEALs czy BUD/S. Właściwie sesję planuję dla osób zielonych w tym temacie. Dowiecie się najprzydatniejszych rzeczy z pierwszych postów, które będą odpowiednikiem sześciomiesięcznego szkolenia.

KP i mechanika
Po pierwsze – wypełnij zamieszczony formularz. Co do stopnia wojskowego, to może być to szeregowy, starszy szeregowy, kapral (dla postaci w wieku 20 lat i więcej), sierżant (23+), starszy sierżant (26+). Jeżeli wasza postać skończyła szkołę oficerską, to jest oficerem w stopniu podporucznika (wiek 24+).
Po drugie - życiorys/historia/przebieg służby – pozwól mi poznać twoją postać – kim jest, co robiła, jak się zachowuje, jak wygląda, co lubi a czego nie, może ma jakieś ulubione powiedzenia. Kogo/co kocha, czego się boi, co w życiu straciła. Możecie też przedstawić w formie opowiadania jakieś ważne wydarzenia z jej życia. Oczekuję tekstu o długości około pół do dwóch stron A4. Jak ktoś ma wenę to może być więcej.
Po trzecie – określcie klasę postaci, wybierzcie umiejętności i talenty. Sesja bazować będzie na storytellingu, ale zawsze warto wiedzieć kto jest w czym dobry. Polegamy na wyobraźni, taktyce, kreatywności i zdrowym rozsądku, nie na turlaniu, choć w sytuacji spornej mogę też wykonywać rzuty kostką, a wtedy wartości punktowe będą niezbędne. Jak komuś nie po drodze z mechaniką to niech prześle dokładniejszą historię postaci a ja przełożę to na cyferki.
Na karty czekam do 8 września. Najlepiej wysłać jako PW lub podać link do ggdoca. Wyniki 9 IX, start sesji 10.

Dostępne klasy postaci
Żołnierz (Soldier), Szturmowiec (Vanguard), Dywersant (Infiltrator). Dopuszczę też inne, znane z ME, tylko niech w KP będzie przekonująca historia, wyjaśniająca w jakich okolicznościach i dlaczego postać niezwiązana z walką bezpośrednią zgłosiła się na szkolenie BSD/N. I gramy tylko ludźmi, w końcu to Przymierze.

Umiejętności
1 grupa – fizyczne/kondycyjne/siła woli. Macie 12 punktów do rozdania na sporty, tylko niech odpowiada to waszym sukcesom sportowym z formularza aplikacyjnego i ma ręce i nogi (np. nadzieja olimpijska w biegu na 100 metrów nie może być również mistrzem podnoszenia ciężarów). Przy sportach obowiązkowych poziom w nawiasie oznacza wartość bazową, do której dodajecie punkty. Maksymalna wartość umiejętności na tym etapie gry to 10.
Obowiązkowe: bieganie (5), pływanie (5), siła woli (10). Inne (przykładowo, możecie wpisać własne): sporty walki, gimnastyka, nurkowanie, hokej, wspinaczka.

2 grupa – talenty znane z Mass Effect
Do rozdania 8 punktów. Maksymalny poziom talentu na tym etapie gry to 4.
Żołnierz: Pistolety, Strzelby, Karabiny szturmowe, Pancerz bojowy, Szkolenie szturmowe.
Szturmowiec: Pistolety, Szkolenie szturmowe, Rzut, Odkształcenie, Bariera.
Dywersant: Pistolety, Pancerz taktyczny, Elektronika, Redukcja, Deszyfracja.
Dla przypomnienia, która umiejętność kiedy zostaje odblokowana i z jakimi talentami się wiąże: Klasy – Mass Effect Wiki (dla jasności, w tym zestawieniu Dywersant jest określony jako Szpieg).

3 grupa – pozostałe
Tu przynależeć będą też Mass Effectowe Urok/Zastraszanie i pozostałe nie-bojowe umiejętności pominięte powyżej. Pomyślcie, co jeszcze potrafi wasza postać? Zna się na historii? Polityce? Jest specjalistą od survivalu? Do rozdania 12 punktów, maksymalna wartość 6 (dla jednej umiejętności może być 8 ), 4 dla Uroku/Zastraszania.

Ekwipunek
Rzeczy osobiste, które przywieźliście na szkolenie i 400 kredytów. Resztę dostaniecie z magazynów – na początku sesji nie posiadacie broni czy pancerza, wybierzecie sprzęt dopiero jadąc na misję. A zbrojownia N jest naprawdę świetnie zaopatrzona.

Ile Mass Effecta w Mass Effeccie?
Sesja będzie osadzona w uniwersum ME, więc możecie się spodziewać znanych z gry lokacji, pojazdów, broni, ras, układów sił politycznych i tak dalej. Niestety, moje wstępne założenia eliminują dobrze znaną z ME dowolność w eksploracji planet i samodzielność w podejmowaniu decyzji gdzie się leci i co robi. Przykro mi, nie przewiduję sandboxa. Gracze wcielą się w żołnierzy – dostają rozkaz i go wykonują. Życie mija im na służbie albo na szkoleniu. Nie szwendają się samopas po galaktyce bo mają tylko dziesięć dni urlopu na rok i pewnie chcą ten czas wykorzystać w inny sposób.
Co jeszcze? Mamy rok 2179, czyli cztery lata przed wydarzeniami z ME, a rok po walkach na Torfanie, gdzie sławę zdobył pewien komandor. Broń jest na pociski umieszczone w magazynkach, jak w ME 2. Punkty Renegata/Idealisty (w sumie 2) przydzielę na podstawie historii postaci. Tylko proszę – bez żadnych bandytów czy zakapiorów. Renegat to postać makiaweliczna a nie z gruntu zła.

Rozgrywka
Jak można łatwo wywnioskować, przygoda właściwa po BSD/N będzie się opierać głównie na akcji i planowaniu taktyki, choć pojawią się też elementy eksploracji terenu czy tropienia. Misje będą na różnych planetach, zaczynamy na ziemi, baza Coronado, CA. Co do „głębszych” treści to przemycę trochę problematyki związanej z trzema obliczami wojny, przemyślenia i odczucia żołnierzy, itp.
Piszemy w trzeciej osobie, w czasie przeszłym. Terminy odpisów – 5 dni dla graczy, 2 dni dla mnie. Długość postów to niecała strona A4, nie obrażę się jak będzie więcej. Mogą się zdarzyć sytuacje, gdzie poproszę o krótką (2-3 zdania) odpowiedź na mój post w terminie ok. dwóch dni. O takich okolicznościach poinformuję z tygodniowym wyprzedzeniem. Zamierzam stworzyć ggdoca do sesji, przyda się do dialogów między postaciami.

Wiek graczy
Nie ustalam jakichś sztywnych granic, ale jak można się domyślić podczas operacji w terenie giną ludzie, działania wojenne nie są przyjemnością, a w wojskowym żargonie występuje sporo wulgaryzmów i „homoseksualnego” humoru. Dystans i intelektualne 18 z pewnością się przydadzą.

Pytania, uwagi, wnioski – poniżej lub na PW.

 

Ostatnio edytowane przez Azrael1022 : 23-08-2013 o 22:30. Powód: Zmiany w kwestiach mechanicznych
Azrael1022 jest offline