Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 21-10-2013, 19:00   #1
Autumm
 
Autumm's Avatar
 
[autorski/urban fantasy] Noc nadchodzi. Część I: Klucze



[MEDIA]http://fc00.deviantart.net/fs70/f/2009/361/b/a/Old_Keys_by_Hakii.png[/MEDIA]

***

Białe, ostre światło świetlówek migało w jednostajnym tempie, kiedy szpitalny wózek przesuwał się korytarzem z łagodnym szumem gumowych kółek na wypolerowanych na błysk kafelkach. Pacjent leżał nieruchomo, okryty białym prześcieradłem. Spod tkaniny wystawała tylko jego koścista twarz o zapadniętych policzkach i ziemistej cerze, w którą brud wżarł się poza możliwość usunięcia. Żylaste ręce leżały wzdłuż wychudzonego ciała; same kości, obciągnięte pergaminową skóra, na których zaznaczały się wyraźnie wypukłe kable żył. Mężczyzna miał zamknięte oczy; wydawało się że śpi, jednak niespokojny oddech wskazywał na coś innego. Był świadomy, świadomy aż do granicy bólu atakującego jego wybudzone zmysły i wyraźnie słyszał prowadzoną szeptem o sobie rozmowę wiozących go sanitariuszy.

- Słyszałeś jaki to przypadek? Bruno mówił, że pierwszy raz widział coś takiego...Prawie rok w śpiączce...
- Twardy jest...cud, że przeżył. Widziałaś zdjęcia? Odwodnienie, anemia, osłabienie, awitaminoza, odleżyny, zanik mięśni...robaki żarły go żywcem. Teraz i tak wygląda o niebo lepiej. Sama zobacz - przypomina człowieka...Szybko go nie wypuścimy; rehabilitacja, rehabilitacja i jeszcze raz rehabilitacja. A i tak będzie wrakiem...
- Ciekawe kto za to zapłaci. Policja przywozi nam takich zombi, a potem umywa ręce. Nawet nie wiemy, kto to jest...Żadnych dokumentów, niczego. Wiesz co, dla mnie mogli go tam zostawić. Ktoś, kto robi sobie coś takiego na własne życzenie...nie zasługuje na drugą szansę.

Leżący na noszach mężczyzna skupił się w kolejnej desperackiej próbie odgrodzenia się od napierającej zewsząd rzeczywistości. Zasnąć, zasnąć, zasnąć...bez dragów i z ciągle czuwającym nad sobą personelem było to jednak niemożliwe. Ale nie mógł pozostać tu, w tym świecie, na jawie, w świetle Dnia. Nie był tu bezpieczny; to tylko kwestia czasu, nim znajdą go i dopadną, wyprują jak rybią tuszę, a jego krew posłuży do stworzenia kolejnej wyrwy w Drzwiach. Musiał spać; musiał śnić. To była jego służba, jego obowiązek i jedyna szansa ocalenia siebie...i Miasta.

Zacisnął mocniej oczy.

***

[MEDIA]http://fc02.deviantart.net/fs12/i/2006/272/6/9/Necropolis_Council_Chamber_by_narcoloth.jpg[/MEDIA]

Bezdomny na ławce w parku.

Kierowca taksówki na postoju.

Policjant kończący nocną zmianę.

Menadżer wysokiego szczebla w szklanym biurowcu.

Samotna matka z dzieckiem w małym, wynajętym mieszkanku.

Młody chłopak, oparty czołem o blat szkolnej ławki.

Wszyscy śpią. I śnią.

Ten sam sen.

Sala jest ogromna, niczym kolosalny amfiteatr, szalony sen o stadionie mogącym pomieścić na swoich trybunach cały świat. Jest tak olbrzymia, że stąd, gdzie się siedzi, nie widać wyraźnie postaci w dalszych rzędach. Tylko szare, zwiewne figury, niczym duchy utkane z wystrzępionych szmat, które tylko w zarysie przypominają ludzkie sylwetki. Zresztą, wszystko jest tu szare: przyćmione światło, padające gdzieś z góry nic nie oświetla, jest tylko sugestią, pewnym umownym przybliżeniem, pełniącym tylko rolę wskazówki, gdzie należy spoglądać.

Każdy z widzów jest tu dla swojej obietnicy. Każdemu przedstawiono kuszącą ofertę, skrojoną dokładnie pod jego najskrytsze oczekiwania i pragnienia. I każdy z nich ją przyjął. Zdaje im się, że są tu sami; nie zdają sobie sprawy ze wzajemnej obecności, łudząc się, że tylko oni dostąpili tego wyróżnienia, że to im tylko przypadło w udziale to oświecenie, wiedza i moc niedostępna śmiertelnikom.

Unosząca się nad amfiteatrem obecność spogląda na każdego z nich osobno i na wszystkich razem, widząc dokładnie ten splot ambicji, egoizmu i lęku przed własnymi pragnieniami, który kotłuje się w każdym ze zgromadzonych. I gdyby znała takie uczucia, uśmiechała by się z pogardą, drwiąc z ludzkiej naiwności.

Ale te myśli są jej obce. Obce jest jej też poczucie zadowolenia, ale w jej *ja* kiełkuje pewnego rodzaju emocja, którą można nazwać przyjemną; rośnie w miarę, jak spełniają się jej kolejne zamierzenia, a dawno posiane ziarna planów wydają kolejne, coraz dojrzalsze owoce.

W końcu są wszyscy. Obecność przemawia; nie słychać słów, ale w każdym ze śpiących osadza się czysta treść, którą będą pamiętać jeszcze długo po przebudzeniu.

- Przypatrzcie się uważnie. Oto są znaki, których macie wypatrywać...


---

Zgodnie z obietnicą, witam w rekrutacji do sesji, która od pewnego czasu chodziła mi po głowie, a została przez Was wskazana jako ta, w którą najwięcej osób chciałoby zagrać (Do wyboru do koloru). I oto jest!

---

Wymagania i technikalia:

Szukam od 3 do 9 graczy, którzy podejmą się próby rozwikłania tajemniczych zdarzeń, które ostatnio miały miejsce w Mieście. Trop będzie prowadził od zalanych słońcem placów i uroczych domków, przez tajemnicze i skryte miejsca, o których niewielu wie (a jeszcze mniej się tam zapuszcza), aż na Drugą Stronę...czyli do krainy snów i wyobraźni, gdzie wszystko jest możliwe.

Oczekuję aktywności i kreatywności - na barkach graczy będzie leżeć część kreacji świata, a gra polegająca tylko na składaniu deklaracji raczej nie będzie mile widziana. Nie przesadzajmy jednak - nie stawiam wymagań dot. długości czy treści postów; ważne jest jednak dla mnie, by gracze współtworzyli razem z MG fabułę i swoje otoczenie, a nie tylko biernie reagowali.

Przyjmę też początkujących graczy, jeśli tacy się zgłoszą i będą chcieli się czegoś nauczyć.

Czasowo planuję grać w dość spacerowym tempie: 7 + 7. Czyli 7 dni dla Was, i maksymalnie siedem dla MG na odpis. Oczywiście termin jest elastyczny, jeśli nastąpią jakieś niespodziewane komplikacje, będziemy reagować na bieżąco, i skracać go czy przedłużać. Gdock będzie używany, ale nie będę tego forsować; jeśli ktoś będzie prowadził postać bez tego narzędzia, też damy radę.

Karta postaci:

KP proszę wysyłać na PW z dopiskiem [Klucze]. Można też nagabywać MG na gg i męczyć pytaniami. Nie narzucam długości, jakości czy stylu karty, chciałabym jednak, żeby znalazły się w niej następujące informacje:

Miano - imię, nazwisko, ksywka

Miasto - czyli kim postać jest. Zawód, czym się zajmuje, gdzie mieszka, jakich ma znajomych/przyjaciół, może krótka historia?

Masa - czyli co ją wyróżnia z tłumu. Lęki, słabości, mocne strony, umiejętności, zasoby?

Marzenia - czyli to, co napędza postać. Motywacja, pragnienia, rzeczy/ludzie które są dla niej ważne/cenne etc.

Opcjonalnie (czyli może, ale nie musi być):

Maska - avatar i opis wyglądu, stylu ubierania się, zachowanie charakter, etc.

Motyw - czyli jakiś powtarzający się w jej snach symbol, znak, scena. Na przykład postać ma często sny o lataniu, albo w każdym swoim śnie ma postać wilka, albo stale wraca w jedno miejsce etc. UWAGA! To opcjonalna rubryka, ale jeśli nie zostanie wypełniona, MG sama coś tu wpisze na podstawie reszty koncepcji.

No i na koniec obowiązkowa pozycja:

Mechanika

Będzie opierać się na FATE ACCELERATED, a wszystkie rzuty (nie będzie ich wiele; opieramy się głównie na storytellingu) będzie wykonywać MG, o ile zajdzie taka potrzeba.

Określ swoje postawy. Postawy opisują, w jaki sposób wykonujesz zadania. Istnieje sześć typów postaw identycznych dla wszystkich postaci:

• Pomysłowa
• Podstępna
• Siłowa
• Szybka
• Uważna
• Widowiskowa

Każda postawa ma przypisaną określoną premię. Wybierz jedną postawę na poziomie dobrym (+3), dwie na poziomie niezłym (+2), dwie na poziomie przeciętnym (+1) oraz jedną na poziomie słabym (+0).

PRZYKŁADY:

Brutal: Siłowa+3, Uważna i Widowiskowa +2, Podstępna i Szybka +1, Pomysłowa +0

Oszust: Pomysłowa +3, Podstępna i Widowiskowa +2, Siłowa i Szybka +1, Uważna +0

Kozak: Szybka +3, Siłowa i Widowiskowa +2, Pomysłowa i Uważna +1, Podstępna +0

W razie wątpliwości - pytać!

---

Karty będą wybierane na podstawie widzimisię MG, ale będę zwracać uwagę głownie na to, czy dana KP jest po prostu ciekawa i w jakiś sposób interesująca/inspirująca. Od razu dodam, że postacie, które mają w swojej koncepcji dużo "zahaczek" fabularnych, mają dużego plusa

---

Na rekrutację daję sobie trochę ponad miesiąc - do 06.12.13. Zaś na początku grudnia sesja powinna już ruszyć.

---

Tyle tytułem wstępu. Niedługo powinnam wrzucić (jak uporządkuję) informacje o świecie, w którym przyjdzie Wam grać. Nie będzie tego dużo; jak wspominałam, świat będzie kreowany niejako "na bieżąco", a jego klimat i wygląd będzie zależał również od graczy. Jeśli ktoś chce już myśleć nad konceptem, proszę założyć, ze gramy w czasach współczesnych, w dużym, kosmopolitycznym mieście. Postacie są "normalnymi" ludźmi...i to w zasadzie wszystko.

---

Pytania, uwagi, wątpliwości - tu, albo na gg. PW raczej unikam, jeśli chodzi o dyskusje.

Pozdrawiam i ściskam!

A.
 
__________________
"Polecam inteligentną i terminową graczkę. I tylko graczkę. Jak z każdą kobietą - dyskusja jest bezcelowa - wie lepiej i ma rację nawet jak się myli." ~ by Aschaar [banned] 02.06.2014
Nieobecna 28.04 - 01.05!

Ostatnio edytowane przez Autumm : 30-11-2013 o 00:15.
Autumm jest offline