Baardzo ciekawe..

Jako, że część moich sesji stoi, a w jednej jeszcze na razie się nie pojawię, to mam zamiar się zapisać. Coś na pewno wymyślę. Jak rozumiem, chodzi tylko o upośledzenia ruchowe? Swoją drogą, czytałem kiedyś wspaniałą książkę autobiograficzną Rubena Gonzalesa Gallego, "Białe na czarnym" który nie ma rąk ani nóg, ponieważ taki się urodził. Na domiar złego jest Rosjaninem i szpitale w Rosji, w których był naprawdę były straszne. A ludzie jeszcze gorsi. Jest tam parę wspaniałych epizodów z życia ludzi kalekich, którzy nie poddają się i trzeba przyznać - są lepsi moralnie i czasem nawet fizycznie (!) od ich "zwykłych" rówieśników. Naprawdę polecam. Mimo ciężkiego klimatu, widać tu, że każdy jest wart bycia nazwanym człowiekiem.
Mastertona kojarzę z nazwiska, ale nie wiem nic ani o jego stylu, ani o książce, na podstawie której ma być poprowadzona ta sesja. Cieszę się, że zdecydowałeś się poprowadzić sesję,
Krakov 
.