Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 07-01-2014, 14:58   #21
Stalowy
 
Stalowy's Avatar
 
Reputacja: 21026 Stalowy ma wspaniałą reputacjęStalowy ma wspaniałą reputacjęStalowy ma wspaniałą reputacjęStalowy ma wspaniałą reputacjęStalowy ma wspaniałą reputacjęStalowy ma wspaniałą reputacjęStalowy ma wspaniałą reputacjęStalowy ma wspaniałą reputacjęStalowy ma wspaniałą reputacjęStalowy ma wspaniałą reputacjęStalowy ma wspaniałą reputację
Rychu sprawnie podzielił kasę. Jako że głupi nie był postanowił zachować telefon (można nim zawsze było przyzwać policję, albo wykorzystać go w inny pomysłowy sposób jak na przykład opchnąć go w lombardzie). Kasę podzielił tak: jakieś siedemdziesiąt dla Zdzicha, dla siebie sześćdziesiąt, dla Kondrada trzydzieści (bo był pasywny, a tak to mu się przynajmniej gęba zamknie) i kolejne trzydzieści Wieśkowi (bo to w końcu jego teren). Zostało około dziesięć złoty. Przez ułamek sekundy Rychu oddalił się do krainy marzeń myśląc ile to można zrobić z takim szmalem.

W ten zadziałał Wiesiek. Bimbromanta patrzył z osłupieniem na poczynania staruszka. W końcu zaczął coś dukać wskazując na przeszukiwanego teraz trupa.

- Ale... ale jak tak... tak bezwstydnie, prawda... tak przy wszystkich... - wydukał Rychu - I do tego w ogóle nieśmiesznie. Przecież to wysłannik mrocznych potęg, jaki z niego znowu Dżedi? No i co zrobisz z ciałem, ha? Zakopiesz? W pustostanie schowasz?
 

Ostatnio edytowane przez Stalowy : 07-01-2014 o 15:01.
Stalowy jest offline