Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 17-02-2014, 11:20   #30
TomBurgle
 
Girardino upił z kielicha łyk krwi, patrząc gospodyni w oczy. Tylko łyk, choć wystarczyłoby to i krwi, i truciźnie. Oznaka zaufania i rytuał zawarty w etykiecie ich społeczeństwa. Lub, jeżeli przełożyć to na płaszczyznę praktycznych relacji, symbol wiary w subtelność gospodarza oraz we własną przydatność. Po cichu odłożył kielich na miejsce.

Scena wykonana przez Giacomo nie wzbudziła w nim większych emocji. Nie ufał Hubertowi ani nie spodziewał się żeby zaufał mu ktoś z pozostałych. Słowem, słudzy łowcy oszczędzili im zachodu. A być może i kłopotów. Ale cyrkowiec po raz kolejny wywołał u niego zauważalne dreszcze. Aktor po raz kolejny zmusił go do zadania sobie pytania gdzie kończy się talent aktorski jego kompana, a zaczyna on sam.

Słowa Serafiny o "kompanii" wzbudziły w nim niepokój. Oczywiście, jej obserwacja była trafna. Bruno miał niezwykły dar prowadzenia jako pierwszy z równych, coś co Girardino sam wysoko cenił. Ale sformułowanie przez nią tej uwagi atakowało tą pozycję. Sugerowało innym ich podległość. Giacomo zareagował przez wyparcie; z niepokojem spojrzał po twarzach pozostałych, szukając śladów ich myśli.

Pomiędzy przemową Bruna a toastem gospodyni Girardino szybko wtrącił, swój wniosek
-Jako że proboszcz był de facto gospodarzem Elizjum, zdradziecki cios sięgnął niezwykle głęboko. Pomyślcie jak bogate informacje mógł przekazać wjeżdżającemu inkwizytowi!-

Przemowa Wszegniewa o zaufaniu, jakkolwiek zupełnie niezgodna z postrzeganiem sytuacji Girardino, potwierdzała wnikliwość mówcy. Zauważył problem i poświęcił mu swoją uwagę. Ba, nawet zdecydował się wygłosić komentarz. A być może jedynie maskował swoje prawdziwe myśli. Jako że przybysz z daleka intensywnie wpatrywał się w Serafinę, nie było jak przekazać mu aprobaty.

Irytacja szacownego wykładowcy była nie na rękę młodemu Lasombra. Uraza o trefny początek rozmowy była uzasadniona. Charles nie uznał za stosowne wykonać tego gestu zaufania? Jego prawo, nie była to rzecz niesłychana. Ale wybuch, o ile jego celem nie było zerwanie rozmów, był nie na miejscu. Utrudniał zdobywanie informacji.
 
__________________
W styczniu '22 zakończyłem korzystanie z tego forum - dzięki!

Ostatnio edytowane przez TomBurgle : 17-02-2014 o 11:39.
TomBurgle jest offline