Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 02-20-2007, 15:12   #7
Kutak
 
Reputacja: 6 Kutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie coś
$: 199 926
- Hrabio... Antonio- zaczął elf, zbliżając się powolnym krokiem w kierunku szlachcica- Znasz pieśń napisaną przez moje życie jak nikt inny. Pomogłeś mi w chwili, gdy nikt nie pomógł i nie mam zamiaru skrywać tego za zasłoną dumy czy spokoju. O cokolwiek chodzi, pomogę ci.- powiedział i zatrzymał się jakby w pół kroku.

Myślał o czymś, każdy to widział.

- Jednak byłbym wdzięczny, hrabio, gdybyś rzekł chociaż parę słów więcej. Jak wiemy, Znany Wszechświat pełen jest tajemnic. Mógłbyś nam przybliżyć i tą?

Dopiero po tych słowach spojrzał znowu w kierunku lodowego elfa, spojrzeniem pełnym dezaprobaty spojrzał na jego dwa ostrza. Nie chodzi nawet o ich ilość, godną raczej siepacza, nie lodowego elfa, ale o sam sposób ich dzierżenia- przy rękach? Skąd takie dziwne, barbarzyńskie obyczaje? Miecz powinien spoczywać w pochwie i być wyjąty w momencie podjęcia walki- nie wcześniej i nie później. Chyba nowospotkany elf potrzebował kilku lekcji manier przestrzeganych w dawnej koterii Lathariasa.
 
__________________
2-10.08.2008 - wypoczywam z dala od internetu. ;)
Kutak jest offline