Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 25-02-2007, 15:40   #6
Redone
Lady Redone
 
Redone's Avatar
 
Reputacja: 2671 Redone ma wspaniałą reputacjęRedone ma wspaniałą reputacjęRedone ma wspaniałą reputacjęRedone ma wspaniałą reputacjęRedone ma wspaniałą reputacjęRedone ma wspaniałą reputacjęRedone ma wspaniałą reputacjęRedone ma wspaniałą reputacjęRedone ma wspaniałą reputacjęRedone ma wspaniałą reputacjęRedone ma wspaniałą reputację
Adam

Bycie znowu w ciele człowieka to prawdziwa przyjemność. Może i zwierze ma swoje zalety, ale człowiek zdecydowanie jest najlepszą powłoką.

Autobus jak zwykle przyjechał spóźniony. Nie dość że i tak jest gorąco jak na czerwiec, to w środku jest pełno młodzieży udającej się do szkoły. To sprawia że w środku panuje niemiły zaduch. Na szczęście już na następnym przystanku tłumek dzieci wysypał się z pojazdu i zwolniły się miejsca.

Usiadłeś wygodnie, a ktoś siedzący nieopodal uśmiechnął się do ciebie. Ah tak, pani Zielińska, była sąsiadka Allana. Rozłożyłeś gazetę a w środku znajdowała się karteczka.

[center:a8c8ee6169]O12.00 pod pomnikiem Kopernika. Y.[/center:a8c8ee6169]

Cóż, to trochę zmieniało plan dnia. Nie zawsze archanioł schodzi na ziemię.


Numen

Schabowy. Poezja dla podniebienia. Ziemia jest jednak cudownym miejscem, bez dwóch zdań. A dzień zapowiadał się niezwykle ciekawie, tak samo zresztą jak każdy inny.

Dokończyłeś już swoje jedzenie. Zauważyłeś, że dziewczyna siedząca dwa stoliki dalej zalotnie się do ciebie uśmiecha. Już chciałeś do niej podejść, dopiłeś tylko sok do końca. Ale nagle zauważyłeś, że pod szklanką przykleiła się karteczka:

[center:a8c8ee6169]12 – tam gdzie ostatnio.[/center:a8c8ee6169]

Nie musiał się podpisywać, wiadomo że to Alaemon. A miejsce to pewnie ten opuszczony kościół za miastem. Czego on kurna chce?


Adriell

Taaak. Praca to prawdziwa przyjemność. Można komuś dokopać wcale przy tym nie grzesząc, wręcz przeciwnie, jeszcze z tego dobry uczynek.

Rozłożyłeś sprzęt i zauważyłeś że na laptopie wyświetliła ci się wiadomość:

[center:a8c8ee6169] O 12 pod pomnikiem Kopernika, nie spóźnij się.
Jan
[/center:a8c8ee6169]

No tak, nie ma to jak uprzedzać na pół godziny przed faktem. Ale chyba powinieneś zdążyć. Ciekawe co się kroi. Może jakieś nowe zadanie dla nowej powłoki? Bo chyba nie zdążyłeś jeszcze nabroić? A sprzęt wygląda trak zachęcająco. Szkoda że trzeba go odłożyć na później.


Vanya

Hmmm. Cały dzień przed tobą i tyle opcji rozrywki i przyjemności. Pogoda też sprzyja nicnierobieniu. Czerwiec to chyba jeden z najpiękniejszych miesięcy.

Różyczka doskonale pasowały do dzisiejszego ubioru i nastroju. Biel dziwnie kontrastowała z czerwonymi włosami i z charakterem zresztą też. Nie każdy przecież jest demonem.

I wtedy przyszedł sms.

[center:a8c8ee6169]12, opuszczony kościół za miastem. M.[/center:a8c8ee6169]

Znasz to miejsce, słyszałaś o nim. Trzeba będzie je odwiedzić.
 
__________________
Courage doesn't always roar. Sometimes courage is the quiet voice at the end of the day saying, "I will try again tomorrow.” - Mary Anne Radmacher
Redone jest offline