Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 11-04-2014, 14:37   #342
Autumm
 
Autumm's Avatar
 
Umbra...świat duchów, zmor, widziadeł i dziwactw. Tereny Przodków, na które wstęp mieli tylko szczurzy szamani i starszyzna, zdolni objąć swoimi umysłami panujące tu szaleństwo. Nadia kilka razy była w tych cienistych krainach, zawsze jednak na krótko i pod opieką czy z radą kogoś obeznanego w tych sprawach.

Teraz, kiedy czuła poruszenia w cieniu, wywołane przez wtargnięcie Ochrany, czuła, jak jeżą jej się włosy na skórze i karku, a umysł piszczy i domaga się przemiany w bardziej groźną formę. Krysa potrzebowała jednak na razie jasnego, niezmąconego szałem umysłu, by wykaraskać się z tej sytuacji i pokojarzyć fakty.

Wyciągnęła nóż i otworzyła go z satysfakcjonującym szczęknięciem. Srebrno-czarne ostrze w Umbrze wyglądało, jakby wykuto je z pełzającego, żarłocznego czarnego płomienia - manifestacja zaklętego w nim gniewnego ducha. Magiczna moc broni dodawała jej otuchy i pewności siebie - nie była zupełnie bezbronna, dysponując orężem, który mógł ranić tutejszych mieszkańców.

Zacisnęła palce na broni, zmieniając chwyt na bardziej wygodny; póki Sasza robił dywersję, zagadując futrzaka na śmierć, szczurzyca miała dobrą okazję, by spróbować obejść wilkołaka i trochę go zaskoczyć.

Kiedy dostrzegła poruszenie na liściu, od razu zamarła w pół kroku. Uniosła rękę z bronią widocznym gestem, by istota zastanowiła się, czy na pewno chce ją zaatakować. Drugą dłoń podniosła do ust, pokazując gest "ciiicho". Miała nadzieję, że tajemniczy mieszkaniec tej części Umbry zrozumie gest i da jej spokój. W oczekiwaniu na jego reakcję stanęła bez ruchu, czujnie wpatrując się to w postać, to w stojące dalej sylwetki wampira i kundla.
 
__________________
"Polecam inteligentną i terminową graczkę. I tylko graczkę. Jak z każdą kobietą - dyskusja jest bezcelowa - wie lepiej i ma rację nawet jak się myli." ~ by Aschaar [banned] 02.06.2014
Nieobecna 28.04 - 01.05!
Autumm jest offline