Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 02-27-2007, 18:11   #5
Lorn
 
Lorn's Avatar
 
Reputacja: 4 Lorn wkrótce będzie znany
$: 70 886
Eik omijając kałuże ruszył pędem w stronę skąd doszedł go dźwięk. Zabiegł Ingrid z prawej strony, żeby ją osłonić w razie wrogiego ataku tak, że znalazła się pomiędzy nim a Sirhillem. W biegu dobył zza pasa dwa sztylety i przygotował je do rzutu.
Spojrzał na moment w lewo, na swoich towarzyszy i znów skoncentrował się celu i mało widocznym otoczeniu starając wyłapać dobiegające z przodu dźwięki.
- Nie można dać się zaskoczyć - pomyślał - muszę być czujny, przystanąć, szybko wycelować i rzucić pierwszy nim wróg mnie zobaczy. Właśnie, a może to wcale nie wróg...

- Sigmarze dopomóż. - powiedział cicho mając nadzieję, że trafi, jak tylko pierwszy przeciwnik stanie mu na drodze. Na szczęście był oburęczny i rzucanie dwoma sztyletami jednocześnie miał dobrze wyćwiczone.
 
Lorn jest offline