No to tak: DABLA to ten książę ciemności, późniejszy wysługus Babidiego (czy jak jemu tam było) - tego pokurcza, który wywołał Bubu... Taki różowy z rogami, ale ten, co kradł (połykał) ciała to chyba był bubu...
Wypasione postacie vs stado gobosów i jest klops, albo 1 gomblin na n-tym poziomie... :> Poza tym, kto powiedział, że wróg nie może być minotaurem 2 poz. wyżej?? To jest jeden z plusów dd'ków. Każdy potwór może mieć klasę albo więcej poziomów potwora...
I dlatego pisałem, że wtedy musi się MG wykazać z przeciwnikami...
I dlatego też mówiłem, że gra tak potężną postacią dostarcza razcej wrażeń fabularnych (storytellingowych).
PS. Coby nie było nieporozumień

NIE jestem fanem japońskich kreskówek. DBZ jest wyjątkiem, bo mam doń sentyment z czasów gdy zaczynałem tranować karate... :]