| Sibyl z niepokojem obserwowała najwyraźniej wzmożone patrole straży. Czy możliwe jest, żeby aż tutaj dotarła wieść o ich ucieczce? Jeśli tak, przełożony ścigający jej towarzyszy musi być znacznie potężniejszy, niż wszystkim się wydawało... Zadumała się na dłuższą chwilę, w rozmyślaniach przerwały jej dopiero słowa maga.
Wysłuchała ich uważnie. - Pozwól, że uzupełnię twoją wypowiedź, magu. Jest wśród nas jeszcze jedna osoba, o której nie wiedzą ludzie ścigający uciekinierów z Akademii. Popieram twój plan, ale proponuję abyśmy wyruszyli do bramy oboje, w pewnych odstępach czasu i rozdzieleni osobami postronnymi. Jeśli zostaniesz zatrzymany - być może przejdę. Jeśli ja - szanse na przedostanie się będą większe dla ciebie.
Co powiecie? - zwróciła się teraz do wszystkich - nie mogli im na razie towarzyszyć ale chciała, by wiedzieli,że liczy się z ich zdaniem (a przynajmniej zaczyna...).
__________________ "All that we see or seem is but a dream within a dream." E.A.Poe Odskrzydlenie. |